Ale są tacy, którzy zgodzą się z panem

0


Ale są tacy, którzy zgodzą się z panem

"Hełmy bardzo dobrze robią dwie rzeczy: chronią czaszkę i absorbują bezpośredni wpływ siły liniowej. Ale ochrona mózgu przed urazami? Nie ma na to prawdziwego sposobu," pisze Beckmann. "Pomyśl o kartonie jajek. Wymyśliliśmy, jak chronić muszle i zapobiegać ich pękaniu, ale jeśli potrząśniesz jajkiem, żółtko nadal może się popsuć. Dlatego nierozsądnie jest oczekiwać, że kask zrobi coś, do czego nie został zaprojektowany.

„Widzimy fałszywe poczucie bezpieczeństwa na rynku, napędzane chęcią znalezienia prostych odpowiedzi na bardzo złożone urazy biologiczne” – dodał. „Ale ostatecznie nie ma prostej odpowiedzi na pytanie, jak zapobiegać wstrząsom mózgu."

Komedie romantyczne mają być ucieczką – wyprawą do lepszego, bardziej kolorowego świata, w którym dziennikarzy stać na gigantyczne nowojorskie mieszkania i żadna przeszkoda w miłości nie jest zbyt wielka do pokonania.

Z wyjątkiem tego, że kiedy się nad tym zastanowisz, niektóre zachowania przedstawiane jako romantyczne w tych filmach są obiektywnie przerażające. Facet z napisem Love Actually był całkowicie poza linią i szczerze mówiąc, Lloyd Dobler z Say Anything pchał go ze swoją słynną szafą grającą. Nawet podobno „czysta” miłość do uroczego Josepha Gordona Levitta z twarzą dziecka w roli Camerona w 10 rzeczach, których w tobie nienawidzę, polega na nauczeniu się francuskiego na tyle, by mógł udawać korepetytora i spędzać czas z ukochaną. Aha, i wynajęcie faceta, żeby umawiał się z jej siostrą.

The Onion, jak zwykle, dobrze to podsumowuje: „Zachowanie komediowo-romantyczne doprowadza do aresztowania prawdziwego mężczyzny”.

Rozsądni ludzie wiedzą, że rom-comy nie są tym, czym naprawdę jest miłość, tak jak rozsądni ludzie wiedzą, że pornografia nie jest tym, czym naprawdę jest seks. Ale te filmy wciąż tworzą obraz romansu, który przenika do atmosfery i może subtelnie kształtować ludzkie postrzeganie i oczekiwania dotyczące miłości.

Według nowego badania Julii Lippman, stypendystki z wydziału komunikacji na Uniwersytecie Michigan, jednym z niepokojących sposobów, w jaki mogą to zrobić, jest sprawienie, że nękanie wydaje się normalną częścią romansu produktopinie. Miała grupę 426 kobiet, z których każda oglądała jeden z sześciu filmów, które zostały zmontowane do pół godziny: romantyczną komedię, w której mężczyzna ściga kobietę i jest to pozytywnie przedstawione (Jest coś o Mary lub kierownictwie), film, w którym mężczyzna romantycznie ściga kobietę i jest przedstawiany jako przerażający (Sleeping with the Enemy or Dough) lub dokument przyrodniczy (March of the Penguins lub Winged Migration) jako kontrola.

Po pokazie kobiety wzięły udział w ankiecie oceniającej ich zgodę na kilka „mitów prześladowania”, takich jak „Wiele rzekomych ofiar prześladowania to w rzeczywistości ludzie, którzy grali trudne do zdobycia i później zmienili zdanie” lub „Osoba, która posuwa się do skrajności stalkingu musi naprawdę odczuwać pasję dla jego / jej zainteresowania miłością ”. Ci, którzy widzieli przerażające filmy o stalkingu, byli mniej skłonni niż grupa kontrolna lub widzowie romantycznych filmów do poparcia tych mitów. Kobiety, które oglądały komedie romantyczne, bardziej popierały te mity, jeśli twierdziły, że film był poruszony lub myślał, że film jest realistyczny.

Wspaniałe gesty komedii romantycznej (jak wynajęcie detektywa, by wyśledzić randkę na balu maturalnym, jak to się dzieje w There’s Something About Mary) „często przedstawiane są jako jednoznaczne oznaki prawdziwej miłości” – pisze Lippman. „Rzeczywiście mogą być postrzegane jako odzwierciedlające jeden z wielkich kulturowych mitów romantycznej miłości: że bez względu na to, jak duża jest przeszkoda, miłość zwycięży wszystko”.

Witryna TV Tropes, która śledzi, w stylu wiki, często używane urządzenia narracyjne – nie tylko w telewizji, ale we wszystkich rodzajach fikcji – ma na to stronę. Jest trafnie zatytułowany „Stalking Is Love”.

Lippman kryje się pod szerszym parasolem „wytrwałej pogoni”, która może również obejmować „bardziej łagodne, a nawet pozytywnie oceniane zachowania, takie jak niektóre rodzaje romantycznych zalotów”, pisze.

Czy latanie przez cały kraj i zjawianie się u czyichś drzwi bez zapowiedzi, aby ogłosić swoje uczucia, jest bezwzględnym naruszeniem lub odważnym i bezbronnym przejawem miłości?

Według National Institute of Justice „stalking jest konserwatywnie definiowany jako „zachowanie skierowane do konkretnej osoby, które obejmuje powtarzającą się (dwukrotnie lub więcej) bliskość wizualną lub fizyczną, komunikację niezgodną lub werbalną, pisemną lub dorozumianą, lub ich kombinacja, która wywołałaby strach u rozsądnej osoby”.

W rom-comach, a także potencjalnie w życiu, kontinuum zachowań od stalkingu przez niechcianą uwagę do asertywnych zalotów może być trudne do odczytania. W jednym z badań ludzie (zwłaszcza mężczyźni), którzy dążyli do nieodwzajemnionej miłości, „zdecydowali się nadmiernie zgłaszać sygnały, że ich zainteresowanie miłością jest odwzajemnione, a zaniżać otrzymywanie odrzuceń”.

Czy latanie przez cały kraj i zjawianie się u czyichś drzwi bez zapowiedzi, aby ogłosić swoje uczucia, jest bezwzględnym naruszeniem, czy też odważnym i bezbronnym przejawem miłości? (Domyślam się, że na podstawie reakcji deklarującego łatwiej jest określić, który jest który, jeśli deklarujący mówi, że nie czuje tego samego.)

Program telewizyjny „Jak poznałem twoją matkę” odwołuje się do sceny boom-box „Say Anything” ze względu na „teorię Doblera-Dahmera” o romantycznych gestach. Jeśli odbiorca wielkiego gestu jest zainteresowany gestystką, wyjaśnia postać Ted Mosby, to jest uroczy (jak Lloyd Dobler). Jeśli odbiorca nie jest zainteresowany, gest wydaje się przerażający i szalony, a gestykulant jest oznaczony jako Dahmer (à la Jeffrey Dahmer, seryjny morderca kanibal).

I rzeczywiście, ta marka romantycznych pościgów „nie tylko oznacza, że ​​trudniej” jest przedstawiana inaczej w zależności od tego, czy my, widzowie, mamy rozumieć, że te postacie mają być razem. Weźmy na przykład pana Collinsa z dumy & Uprzedzenie, jeden z najgorszych wskazówek w historii literatury i równie zadziorny w swoich filmowych manifestacjach. Wielokrotne i wyraźne odrzucenie oświadczeń małżeńskich przez jego kuzynkę Elizabeth Bennett nie powstrzymuje go przed powtórzeniem tego, przekonanym, że po prostu gra trudną do zdobycia. Jego toczenie się z nią sprawia, że ​​wydaje się żałosny i niegrzeczny – ale z drugiej strony, jak wszyscy wiemy, nie jest bratnią duszą Elizabeth.

Ale są tacy, którzy zgodziliby się z oceną pana Collinsa, że ​​„młode damy zwykle odrzucają adresy mężczyzny, którego chcą potajemnie przyjąć, kiedy po raz pierwszy prosi o ich przysługę; i że czasami odmowa powtarza się po raz drugi, a nawet trzeci”. Pewien Hindus uniknął ostatnio skazania za prześladowanie w Australii, ponieważ jego prawnik twierdził, że w filmach z Bollywood mężczyźni „często widuje się z determinacją ścigających swoje partnerki, dopóki w końcu nie zgodzą się na związek”, donosi The Guardian.

Ta marka romantycznych pościgów „nie tylko oznacza, że ​​trudniej” jest przedstawiana inaczej w zależności od tego, czy mamy rozumieć, że te postacie mają być razem.

Narracja o powolnym niszczeniu kogoś z biegiem czasu, czy to przez prześladowanie, czy po prostu bycie przyjaznym i zawsze w pobliżu, jest czasami niewytłumaczalnie uważana za romantyczną.

„Cały trop „miłego faceta” jest podobny do stalkingu” – mówi Lippman. „To tak:„ Och, jeśli poświęcisz czas, masz do niej prawo”. To, czego może chcieć w tej sytuacji, jest naprawdę nieistotne. Ponieważ naprawdę cię pragnie, po prostu jeszcze nie zdawała sobie z tego sprawy.

Fakt, że filmy przedstawiają te zachowania jako romantyczne, nie oznacza, że ​​kobiety zakochają się w pierwszym facecie, który podąży za nimi do domu. Bardziej prawdopodobne jest, że zamanifestuje się to w subtelniejszy sposób: „Może bardziej prawdopodobne jest, że pomyślisz:„ Och, pojawił się w moim miejscu pracy z kwiatami, kiedy powiedziałem mu, że już nie jestem zainteresowany. Prawdopodobnie po prostu przesadzam; Jestem pewien, że po prostu starał się być miły” – mówi Lippman.

W innym badaniu przeprowadzonym przez Lippmana zarówno mężczyźni, jak i kobiety, którzy popierali mity o stalkingu, częściej zgłaszali, że byli sprawcami „niechcianego pościgu”. Kobiety, ale nie mężczyźni, którzy popierali te mity, również częściej zgłaszali, że są celem takich pościgów. Ogólnie rzecz biorąc, kobiety są znacznie bardziej narażone na prześladowanie niż mężczyźni (według Narodowego Centrum Ofiar Przestępstw jedna na sześć kobiet i jeden na 19 mężczyzn doświadcza prześladowania, które sprawia, że ​​są „bardzo przestraszone” w pewnym momencie swojego życia) oraz mężczyźni częściej niż kobiety są stalkerami (według ogólnokrajowego badania z 1998 r. 87 procent stalkerów to mężczyźni).

Mimo to filmy częściej przedstawiają mężczyzn jako czarujące, a kobiety jako szalone. „W przedstawieniu tego tropu występuje niefortunny podwójny standard”, jak to ujął TV Tropes. „Zachowanie typu stalkera u mężczyzny może uczynić go romantycznym bohaterem, ale to samo zachowanie prawie zawsze sprawi, że kobieta będzie niebezpieczna lub żałosna”. (Kolejna strona w TV Tropes nosi tytuł „Żaden facet nie chce być ścigany”).

„Kiedy mężczyźni ścigają kobiety, sposób, w jaki się zachowują, jest zgodny z dominującymi rolami płci” – mówi Lippman. „Kiedy kobiety ścigają mężczyzn, działają z naruszeniem tych ról”.

W historiach miłosnych cele uświęcają środki. Para kończy razem, całują się, biorą ślub, odjeżdżają w stronę zachodu słońca, cokolwiek. Więc oczywiście wszystko wyszło jak najlepiej. Nawet facet Love Właściwie (który prześladował) żona jego najlepszego przyjaciela) dostał trochę pocałunku za swoje wysiłki.

„Jest to absolutnie wspierane przez społeczną teorię poznawczą”, mówi Lippman, „gdzie wzmocnienia, które są w grze, będą kształtować sposób, w jaki ostatecznie postrzegamy działania i wartości. Będziemy bardziej skłonni do przyjęcia wszelkich komunikowanych zachowań lub wartości, jeśli wydają się prowadzić do pozytywnego wyniku. A jaki może być bardziej pozytywny wynik niż przebywanie z kobietą swoich marzeń?”

Ponury punkt zwrotny, od dawna oczekiwany, może jednak nie nadszedł w 2015 roku.

Urzędnicy ds. zdrowia publicznego i statystycy wskazali w zeszłym roku jako rok, w którym liczba zgonów z broni palnej prawdopodobnie przewyższy liczbę ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Stanach Zjednoczonych.

Ale najnowsze prognozy National Highway Traffic Safety Administration malują inny obraz, który jest nie mniej niepokojący. Nowe dane pokazują, że liczba zgonów w ruchu drogowym wzrosła o ponad 9 procent w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2015 r., czyli ostatniego okresu, dla którego dostępne są informacje. Co to oznacza: ponad 2000 dodatkowych osób zginęło w wypadkach drogowych w Stanach Zjednoczonych w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej.

Najnowsze dane sugerują, że samochody były w stanie zabić prawie 36 000 osób w 2015 roku, znacznie więcej niż 32 675 ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w 2014 roku.

Tymczasem broń palna zabiła 33 599 osób w 2014 r., ostatnim roku, dla którego Centers for Disease Control and Prevention posiada dane. Eksperci spodziewali się, że liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych spadnie poniżej 33 000 w zeszłym roku, ale teraz wydaje się to mało prawdopodobne. NHSTA twierdzi, że jest zbyt wcześnie, aby spekulować na temat czynników przyczyniających się do „znacznie wyższych” wskaźników śmiertelności w ruchu drogowym w zeszłym roku.

„W jakiś sposób staliśmy się odrętwiali i zaczynamy myśleć, że to normalne”.

Jednym z możliwych powodów są niższe ceny gazu. Kiedy benzyna jest tańsza, ludzie jeżdżą więcej – a więcej czasu na drodze przekłada się na więcej śmiertelnych wypadków. To może pomóc w wyjaśnieniu tego, co wydarzyło się w zeszłym roku, ale tylko częściowo. Amerykanie przebyli około 80 miliardów dodatkowych mil w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy ubiegłego roku, co stanowi 3,5-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednak liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych wzrosła o 9 procent. (Nie będziemy wiedzieć, ile osób zginęło w wypadkach samochodowych przez cały 2015 rok, aż do następnej jesieni, kiedy zostaną opublikowane ostateczne dane federalne).

Sytuacja wygląda nieco inaczej, gdy oceniasz liczby na poziomie regionalnym – chociaż ponieważ niektóre z wyznaczonych regionów NHSTA rozciągają się na duże odległości, trudno jest wyjaśnić, dlaczego. Na przykład wzrost liczby zgonów drogowych przekroczył 20 procent w regionie obejmującym Alaskę, Oregon, Waszyngton, Idaho i Montanę, ale wzrósł tylko o około 3 procent w regionie obejmującym Kalifornię, Arizonę, Hawaje i inne terytoria Pacyfiku .

Ta tabela pokazuje procentową zmianę szacowanych ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w latach 2014-2015 według regionu:

NHSTA

Wspólne spojrzenie na liczbę zgonów z bronią w ręku i pojazdów silnikowych może wydawać się rodzajem non-sequitur, ale jest to również sposób na ocenę ryzyka związanego z „dwoma narodowymi ikonami”, jak ujął to w zeszłym roku The Economist. Najbardziej lubiane w Ameryce technologie — broń palna i samochody — są również najbardziej zabójcze.

rekomendowane lektury

Dlaczego producenci broni nie ulepszyli technologii bezpieczeństwa w sposób, w jaki zrobili to producenci samochodów?

Adrienne LaFrance

Czy istnieje coś takiego jak bezpieczna broń?

Adrienne LaFrance

Pistolet z nadrukiem 3D jest retro, a nie futurystyczny

Adrienne LaFrance

Ale podczas gdy technologia bezpieczeństwa samochodów znacznie się poprawiła w ostatnich dziesięcioleciach, broń ręczna niewiele się zmieniła w ciągu stulecia.

Wśród tych, którzy opowiadają się za bardziej rygorystycznymi przepisami dotyczącymi broni, próg, przy którym liczba zgonów z powodu broni przewyższa liczbę śmiertelnych wypadków drogowych w całym kraju, był symbolicznym punktem zwrotnym – sposobem na podkreślenie potrzeby poprawy bezpieczeństwa broni. Ale w wielu stanach ta granica została już przekroczona. Według analizy przeprowadzonej przez Violence Policy Center, w 2014 r. w 21 stanach oraz w Dystrykcie Kolumbii liczba zgonów z powodu broni przewyższyła liczbę zgonów z powodu pojazdów mechanicznych. (Stany, w których w tym roku liczba ofiar śmiertelnych z powodu broni przewyższyła liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych: Alaska, Arizona, Kolorado, Dystrykt Kolumbii, Georgia, Idaho, Illinois, Indiana, Luizjana, Maryland, Michigan, Missouri, Nevada, New Hampshire, Ohio, Oregon, Pensylwania, Tennessee, Utah, Vermont, Wirginia i Waszyngton.)

Inne statystyki są równie surowe: około 600 dzieci w wieku poniżej 12 lat zostało zabitych z broni palnej w Stanach Zjednoczonych od czasu masakry w Sandy Hook i prawdopodobnie znacznie więcej, według analiz NBC News. „Jesteśmy jedynym rozwiniętym krajem na świecie, w którym tego rodzaju masowa przemoc wybucha z taką częstotliwością” – powiedział prezydent Barack Obama w przemówieniu w Białym Domu w zeszłym miesiącu. „W jakiś sposób staliśmy się odrętwiali i zaczynamy myśleć, że to normalne”.

Nie musisz wyglądać bardzo ciężko, aby wiedzieć, że jest problem.

„Wahanie się do szczepień” to delikatny sposób na określenie poważnego problemu zdrowia publicznego. Światowa Organizacja Zdrowia definiuje to jako „opóźnienie w przyjęciu lub odmowie szczepień pomimo dostępności usług szczepień”.

Istnieje tendencja do traktowania tych niechętnych szczepionkom ludzi jako monolitu, „antyszczepionkowców”, którzy narażają wszystkich na ryzyko. Ale ludzie, którzy się nie szczepią, nie są tylko jednorodnym tłumem rodziców, którzy boją się toksyn i chcą, aby ich dzieci były narażone na ospę wietrzną „w naturalny sposób”. Istnieje wiele powodów, dla których ludzie nie decydują się na szczepienie, a nowy artykuł naukowców z Rutgers University oraz niemieckiego Uniwersytetu w Erfurcie i RWTH Aachen University, opublikowany w Policy Insights from the Behavioural and Brain Sciences, omawia psychologię czterech różnych typy osób nieszczepiących się, w nadziei na znalezienie skutecznych strategii zmiany zdania.

* * *

Zadowolenie: Ci ludzie zwykle mieszkają w miejscach, w których nie ma wielu przypadków chorób, którym można zapobiegać poprzez szczepienia, więc nie postrzegają tych chorób jako zagrożenia. „Zadowoleni ludzie biernie pomijają szczepienie, zamiast aktywnie się temu przeciwstawiać” – czytamy w artykule. „Nikt już nie choruje na odrę” — myśli Zadowolona Courtney, odrzucając plan zastrzyku przypominającego swojej córce.

Комментарии закрыты